Prawo

Awatar zeznawał w Nowym Jorku – sąd nie ukrywał swojego zdenerwowania

Niewątpliwie historia Jerome’a Dewalda oraz jego niefortunne spotkanie z sztuczną inteligencją w sądzie budzi wiele emocji i kontrowersji. Jednakże, nie jest to jedyny przypadek, w którym ludzie borykają się z konsekwencjami źle wykorzystywanej technologii.

Przedstawienie wideo z awatarem jako pełnomocnika może wydawać się zaskakujące i kontrowersyjne, jednak trzeba przyznać, że Dewald nie miał złych intencji. Decyzja sądu o wyłączeniu materiału wideo była zrozumiała, ponieważ konieczne jest zapewnienie uczciwości i prawdomówności w procesach sądowych. Dewaldowi trudno było samodzielnie reprezentować swoje interesy, szczególnie wobec doświadczonych prawników i sędziów.

Warto również zauważyć, że nie tylko Dewald miał problemy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w prawie. Przypadek dwóch prawników i kancelarii, którzy zostali ukarani za korzystanie z chatbota do przeprowadzenia badań prawnych, pokazuje, że nawet profesjonaliści mogą popełniać błędy w związku z nowoczesnymi technologiami.

W obliczu coraz szybszego postępu technologicznego, konieczne jest zapewnienie odpowiedniego nadzoru i regulacji stosowania sztucznej inteligencji w prawie. Chociaż ta technologia może być potencjalnie pomocna w pracy prawników, należy zachować ostrożność i unikać nadużyć.

Dewaldowi z pewnością należy się szansa na uczciwe przedstawienie swoich argumentów przed sądem. Mamy nadzieję, że na przyszłość wszyscy zaangażowani w procesy sądowe będą bardziej świadomi ryzyka związanego z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i podejmą odpowiednie środki ostrożności, aby uniknąć podobnych incydentów jak ten opisany powyżej.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.

Pokaż więcej

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu zrzesza ze sobą osoby prywatne oraz firmy. STO prowadzi strony MojPrawnik24.pl oraz Ekonomia365.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *