
Dramatyczny spadek wartości giełdowych po decyzji Trumpa – ponad 6 miliardów straconych w ciągu dwóch dni.
Handel na Wall Street w piątek zakończył się kolejnymi spadkami, które jeszcze pogłębiły się w porównaniu z czwartkiem, który był dotąd najgorszym dniem na giełdzie od czasu wybuchu pandemii. Tylko tego dnia indeks Dow Jones spadł o 5,5 proc., S&P500 o 5,9 proc., a Nasdaq o 5,8 proc. To ogromne straty, które sprawiły, że Dow Jones stracił wszystkie zyski osiągnięte w ciągu ostatniego roku.
Według informacji z „Wall Street Journal” spółki notowane na nowojorskiej giełdzie straciły aż 6,4 biliona dolarów w ciągu dwóch dni, co przewyższyło nawet rekordowe straty z początku pandemii COVID-19 w marcu 2020 roku o 2 biliony dolarów. Ponadto, notuje się również rekordowy obrót opcjami sprzedaży (put), które są instrumentem pozwalającym na osiągnięcie zysków przy spadku cen akcji.
Spadki na Wall Street miały miejsce po ogłoszeniu przez Chiny nałożenia ceł odwetowych na USA w wysokości 34 proc., a także deklaracji prezydenta Trumpa, że nie zmieni swojej dotychczasowej polityki handlowej. Dodatkowo, Donald Trump sugerował możliwość zawarcia umowy z Wietnamem w celu obniżenia ceł. Wstrząsającą informacją był również komunikat prezesa Rezerwy Federalnej Jeroma Powella, który przewidział, że skutki gospodarcze cła mogą okazać się silniejsze niż dotychczas przewidywano, prowadząc do wzrostu inflacji i spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego.
Na notowaniach w piątek największe spadki odnotowały spółki technologiczne, energetyczne oraz finansowe. Wśród nich znalazły się takie giganty jak Tesla, NVIDIA czy Apple. Nawet spółki związane bezpośrednio z prezydentem Trumpem, takie jak jego firma medialna Trump Media & Technology, nie uniknęły spadków.
Warto zauważyć, że w nocy z piątku na sobotę wejdą w życie pierwsze cła ogłoszone przez prezydenta Trumpa, o minimalnej stawce 10 proc. obowiązujące dla towarów ze wszystkich krajów. Kolejne, jeszcze wyższe stawki mają zostać wprowadzone 9 kwietnia dla krajów, z którymi USA mają największe nadwyżki handlowe. Trudno przewidzieć, jak daleko sięgną skutki tej decyzji dla światowej gospodarki i dla samego Wall Street.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.