
Kierwiński o „najbardziej haniebnej zbrodni” Kaczyńskiego. „Osoba chora na nienawiść”
Kierwiński ostro skrytykował Jarosława Kaczyńskiego za rozpoczęcie „nienawistnej gry” bez podstawowych dowodów, próbując obciążyć Romana Giertycha winą za śmierć Barbary Skrzypek. Polityk zwrócił uwagę na brak empatii prezesia PiS-u, który jakoby zaczyna „taniec na trumnach”, sugerując bezpodstawnie winę Giertycha.
Kierwiński widzi w postawie Kaczyńskiego powtarzający się motyw dzielenia Polaków i wprowadzania nienawiści do polskiej polityki. Przypomniał również podobne zachowanie prezesia PiS-u po katastrofie smoleńskiej. Jego zdaniem, takie działania są „największą zbrodnią” Jarosława Kaczyńskiego.
Polityk ostro skrytykował PiS, nazywając partię „wprowadzającą nienawiść do polskiego życia publicznego” i stawiającą na bezkarność. Zdaniem Kierwińskiego, politycy PiS-u są teraz w trudnym położeniu, gdyż po ośmiu latach rządów, muszą się zmierzyć z konsekwencjami swoich działań.
Kierwiński podkreślił, że każde złodziejstwo PiS-u zostanie rozliczone, a działania partii, zwłaszcza w sprawach Funduszu Sprawiedliwości czy RARS-u, przypominają „ruch ochrony przestępców”. Minister zapewnił, że prokuratura będzie miała wiele do zrobienia, aby wyjaśnić wszelkie nieprawidłowości i przestępstwa.
Podsumowując, Kierwiński wyraził oburzenie postawą PiS-u, który ucieka w agresję po przegranych wyborach, sugerując, że partia musi zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań i odpowiedzieć za popełnione przewinienia.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.