Świat

Kryzys ekologiczny w Rosji: Zniszczenie przyrodnicze i straty dla środowiska naturalnego.

Informacja o stratach wynoszących 84,9 mld rubli wskazała na ogromne szkody, jakie spowodował wyciek mazutu do Morza Czarnego. Rosprirodnadzor, urząd odpowiedzialny za ochronę środowiska w Rosji, poinformował, że skażenie wody i gleby oraz zniszczenie flory i fauny są poważne i wymagają pilnych działań.

Według raportu urzędu, firma, do której należały tankowce, została zobowiązana do zrekompensowania szkód w ciągu miesiąca. W przeciwnym razie sprawa trafi do sądu. Przyczyną katastrofy, według ministerstwa transportu Rosji, był brak przestrzegania ograniczeń w sezonie żeglugowym przez kapitanów i właścicieli statków. Ponadto stwierdzono braki w wykwalifikowanym personelu na pokładach tankowców.

Do katastrofy doszło 15 grudnia 2024 r. w Cieśninie Kerczeńskiej, między Rosją a Krymem. W wyniku wycieku do morza dostało się około 2400 ton mazutu. Mimo że początkowo obawiano się większej ilości wycieku, okazało się, że ilość była mniejsza niż przewidywano. Tankowce przewoziły łącznie 9,2 tys. ton mazutu dla rosyjskiej marynarki wojennej.

Mazut, jako ciężki olej opałowy, jest trudny do usunięcia z wody i plaż. Pomimo czasu, który minął od katastrofy, wciąż pojawia się na wybrzeżu Morza Czarnego. Szkody środowiskowe są ogromne, a konieczne są długoterminowe działania naprawcze, aby przywrócić stan ekosystemu i ochronić faunę i florę regionu.

Krótko po katastrofie informacje pojawiły się również o masowym wymieraniu delfinów, których populacja ucierpiała na skutek zatłoczenia ropy naftowej. Sytuacja wymaga natychmiastowych działań i wsparcia, aby zminimalizować szkody dla środowiska naturalnego i regionu.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.

Pokaż więcej

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu zrzesza ze sobą osoby prywatne oraz firmy. STO prowadzi strony MojPrawnik24.pl oraz Ekonomia365.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *