
Mariah Carey zwycięża w sprawie utworu „All I Desire For Christmas Is You”
Amerykański sędzia odrzucił swoje oskarżenia dotyczące piosenek Adama Stone’a, które zostały wydane pod tym samym tytułem w 1989 roku. Stone oskarżył Mariah Carey o wykorzystanie jego „popularności” i „stylu” w swojej najsłynniejszej świątecznej piosence „All I Want For Christmas Is You”. Artysta zażądał aż 20 milionów dolarów (ponad 77 milionów złotych) odszkodowania, jednak sąd nie przyznał mu racji.
Sędzia Mónica Ramírez Almadani powołała się na zeznania ekspertów, którzy stwierdzili, że obie piosenki zawierały jedynie „klisze piosenek świątecznych”, które były obecne w wielu wcześniejszych utworach. Według nich nie było istotnych podobieństw melodycznych między utworami Stone’a i utworem Carey.
Mariah Carey opowiedziała, jak powstała jej najsłynniejsza świąteczna piosenka „All I Want For Christmas Is You”. Twierdziła, że skomponowała większość utworu na małym keyboardzie Casio, inspirując się filmem „To wspaniałe życie”. Współpracując z Walterem Afanasieffem w studio, ukończyła piosenkę, która stała się jednym z największych świątecznych hitów wszech czasów.
Podczas procesu eksperci z dziedziny muzykologii przeprowadzili badania i stwierdzili, że nie ma istotnych podobieństw melodycznych między utworami obu artystów. Profesor Lawrence Ferrara z Uniwersytetu Nowojorskiego nawet odkrył, że istnieje 19 podobnych utworów, które powstały przed piosenką Adama Stone’a.
W rezultacie sędzia orzekła, że oskarżenia Adama Stone’a nie mają podstawy, a Mariah Carey nie naruszyła praw autorskich. Dla Carey to kolejne zwycięstwo w sprawie batalii sądowej i pewnie dla niej ulga, że sprawa została załatwiona i można się ponownie skupić na tworzeniu muzyki.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.