Wydarzenie międzynarodowe

Niemiecki rząd wyklucza możliwość startu Nord Stream 2 pomimo spekulacji.

W Niemczech od początku obowiązywała jasna zasada: Nord Stream 2 nie zostanie certyfikowany, jeśli Rosja przekroczy „czerwoną linię” – powiedziała w Berlinie polityczka socjaldemokratycznej SPD, cytowana przez dziennik „Handelsblatt”. Rosyjska inwazja na Ukrainę „zagraża całemu pokojowi w Europie i dlatego uważam, że w obecnych czasach pod żadnym pozorem nie należy wysyłać takich sygnałów (o uruchomieniu NS2 – red.)” – oświadczyła Schwesig, komentując spekulacje, że amerykańscy biznesmeni mogą uruchomić gazociąg wspólnie z Rosją.

Schwesig zapowiedziała, że nie dopuści, by ta sprawa ponownie została przeprowadzona kosztem Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

Ukończony gazociąg miał dostarczać rosyjski gaz z okolic portu w Ust-Łudze w Rosji przez Morze Bałtyckie do Lubmina w Meklemburgii-Pomorzu Przednim na północnym wschodzie Niemiec. Został zatrzymany dopiero przez rosyjską inwazję na Ukrainę i nigdy nie został uruchomiony, ponieważ Federalna Agencja ds. Sieci nie przyznała mu niezbędnej certyfikacji.

Niepokojące spekulacje

„Handelsblatt” przypomniał, że niedawno w środowisku biznesowym pojawiły się głosy sugerujące, że w związku z podejmowanymi przez USA próbami doprowadzenia do kończenia wojny w Ukrainie Niemcy mogą wkrótce wznowić sprowadzanie rosyjskiego gazu. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 r. Niemcy i UE stopniowo przestały kupować rosyjski gaz i ropę, jednak niektóre kraje UE nadal zaopatrują się w paliwa kopalne z Rosji.

Od czerwca 2022 r. w parlamencie (landtagu) Meklemburgii-Pomorza Przedniego działa komisja śledcza badająca okoliczności powołania w 2021 r. Fundacji Klimatycznej, która miała dopilnować dokończenia budowy Nord Stream 2 mimo nałożenia przez USA sankcji. Badane są m.in. powiązania Manueli Schwesig i jej administracji z przedstawicielami spółki Nord Stream 2.

Współautor książki o kulisach powstania projektu Nord Stream 2 Steffen Dobbert powiedział niedawno w rozmowie z PAP, że polityka władz Meklemburgii-Pomorza Przedniego była przez długi czas mocno prorosyjska. Przypomniał też, że to w Meklemburgii-Pomorzu Przednim „podpisano z rosyjskimi przedsiębiorstwami umowę o współpracy i o wspólnym projektowaniu dronów”.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.

Pokaż więcej

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu zrzesza ze sobą osoby prywatne oraz firmy. STO prowadzi strony MojPrawnik24.pl oraz Ekonomia365.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *