
Nowa podwyżka cen butów w branży odzieżowej – Amerykanie będą zaskoczeni
Współczesna branża odzieżowa jest silnie uzależniona od produkcji w południowo-wschodniej Azji. Wiele firm, w tym giganci tak jak Nike czy Adidas, przeniosło swoją produkcję do krajów takich jak Wietnam, Kambodża czy Bangladesz, aby uniknąć ryków z amerykańsko-chińskiej wojny handlowej. Jednak decyzja prezydenta Trumpa o dodatkowych cłach na towary z tych regionów sprawiła, że branża odzieżowa musi teraz zmierzyć się z konsekwencjami.
Międzynarodowa Federacja Odzieżowa określiła wprowadzone cła jako „potężny szok”, zauważając, że ostatecznie koszty te zostaną przerzucone na konsumentów. Z danych przedstawionych przez prof. Sheng Lua wynika, że średnia stawka celną na odzież importowaną do USA wzrośnie znacząco, a branża odzieżowa może zmagać się z dodatkowymi kosztami sięgającymi miliardów dolarów.
Firmy takie jak Nike, Adidas czy H&M, które produkują swoje towary głównie w Azji Południowo-Wschodniej, już odczuły skutki nowych cłów. Wartość akcji tych firm gwałtownie spadła, co może sygnalizować trudne czasy. Perspektywa przeniesienia produkcji do Stanów Zjednoczonych, jak sugeruje Trump, jest długofalowym procesem, wymagającym czasu i ogromnych nakładów finansowych.
Wprowadzone cła mogą sprawić, że ceny odzieży na rynku amerykańskim wzrosną, co może z kolei wpłynąć na decyzje zakupowe konsumentów. Firmy będą musiały zmierzyć się z wyzwaniem niższych marż, a także ryzykiem straty klientów. Jednakże przeniesienie produkcji do USA może być trudne i skomplikowane, co sprawia, że wiele firm będzie musiało znaleźć równowagę pomiędzy rozwojem biznesu a kosztami dodatkowych cłów.
Wobec zmieniającej się sytuacji na rynku światowym, branża odzieżowa musi być gotowa na adaptację i poszukiwanie nowych rozwiązań. Jednakże trudności wynikające z wprowadzonych cłów mogą sprawić, że wiele firm będzie musiało przejść poważne zmiany w swoim modelu biznesowym, aby przetrwać w obliczu nowych wyzwań.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.