
Psy potrafią wykryć groźne choroby – badania naukowców obiecują obiecujące eksper ymenty.
Innowacyjne badania przeprowadzane przez londyńskich naukowców skupiają się na wyjątkowym talencie labradora o imieniu „Jodie”. Ten pies potrafi wyczuć specyficzny zapach „chorego” i zidentyfikować konkretną bakterię. Według badaczy, „Jodie” może odegrać kluczową rolę w rozwoju programu, w którym psy będą miały zdolność wykrywania zarażonych osób na podstawie zapachu, co mogłoby być niezwykle cenne w zwalczaniu groźnych drobnoustrojów.
Profesor Jane Davies z Imperial College podkreśla, że doświadczenia zwierząt, takich jak „Jodie”, mogą być nieocenione w walce z antybiotykoopornością i chorobami genetycznymi, jak np. mukowiscydoza. Mukowiscydoza to schorzenie dziedziczne, które powoduje gromadzenie się śluzu w płucach i innych narządach, prowadząc do przewlekłych infekcji. Dzięki postępowi medycyny, większość pacjentów może teraz żyć znacznie dłużej niż kilka dekad temu, kiedy choroba była wyrokiem na życie.
W niedawnych badaniach profesor Davies i jej zespół dowiedli, że psy potrafią wykrywać bakterię pseudomonas, która jest częstą przyczyną ciężkich zakażeń u pacjentów z mukowiscydozą. Teraz naukowcy otrzymali wsparcie finansowe od LifeArc i Cystic Fibrosis Trust, aby rozwinąć współpracę z Medical Detection Dogs. Dzięki temu będą mieli okazję trenować psy do wykrywania pseudomonas na skórze pacjentów, w ich moczu czy nawet na ich ubraniach.
Nie ma wątpliwości, że badania prowadzone przez naukowców z Imperial College otwierają nowe perspektywy w diagnostyce i leczeniu osób chorych. Możliwość wykorzystania zdolności psów do wczesnego wykrywania zakażeń może znacząco poprawić jakość życia pacjentów z mukowiscydozą oraz innych poważnych schorzeń. Oby kolejne etapy badań przyniosły jeszcze więcej przełomowych odkryć i innowacji w tej dziedzinie medycyny.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.