Polityka

Rosja działa w ukryciu, aby odzyskać sojusznika

Po upadku Assada, Rosja udzieliła mu schronienia, ale nowy rząd Syrii zerwał wiele wcześniejszych układów obu dyktatorów. Sytuacja stała się szczególnie skomplikowana dla Rosji, gdyż nowy rząd Syrii zagroził utratą baz wojskowych na jej terenie. Rosjanie zaczęli więc stopniowo wycofywać sprzęt z baz morskiej Tartus oraz lotniczej Humajmim, choć formalnie wciąż je kontrolują. Trwają również negocjacje między oboma krajami w tej sprawie.

Jednakże, sytuacja stała się jeszcze bardziej skomplikowana, gdy rząd syryjski wprowadził zakaz importu produktów z Rosji, co zdecydowanie podważyło dotychczasową przyjaźń między oboma krajami. Rosja, próbując uratować tę relację, postanowiła działać na swoim terenie, próbując ponownie uzależnić Syrię od surowców. Według informacji z Kremla, Rosja rozpoczęła dostawy ropy do Syrii, choć starając się robić to dyskretnie.

Kryzys paliwowy w Syrii, który rozpoczął się po przewrocie, sprawił, że Iran wstrzymał dostawy surowców do Syrii. Rosja postanowiła zareagować i zaczęła wysyłać tankowce z ropy do tego kraju. Pierwsze transporty ruszyły z rosyjskich portów w lutym, a kolejne miały miejsce w kolejnych miesiącach. Rosja chce udzielić wsparcia Syrii w tej trudnej sytuacji, ale jednocześnie nie zamierza wydawać Assada, co uważałaby za oznakę własnej słabości.

Rosyjskie działania budzą pewne kontrowersje wśród społeczności międzynarodowej, a także w samej Syrii. Rosja sugeruje, że współpraca z Syrią nie ogranicza się jedynie do dostaw ropy, ale obejmuje również pomoc w odbudowie infrastruktury oraz uznanie niezależności i suwerenności Syrii. Przyszłość relacji między Rosją a Syrią jest więc niepewna, a oba kraje będą musiały podjąć wiele wyzwań, aby przywrócić dawną przyjaźń i współpracę.
Zdjęcie główne artykułu pochodzi ze strony tvp.info.

Pokaż więcej

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu

Stowarzyszenie Ochrony Biznesu zrzesza ze sobą osoby prywatne oraz firmy. STO prowadzi strony MojPrawnik24.pl oraz Ekonomia365.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *